Marzenia, miłość, przyszłośc, rodzina, przyjaciele...ŻYCIE! chcemy, aby to wiodło nam się w nim jak najlepiej. Czasami mam takie chwile, gdzie myślę, że jestem beznadziejna i nic mi nei wychodzi. W takich momentach nie mam na nic sił i najchętniej zasnęłabym na 100 lat i obudziął się gdy wszystkie problemy już zniknął. Ale to nie jest wyjście! I wtedy następują te dobre mommenty. Gdy wierzymy, że wszystko będzie dobrze, słońce wschodzi, chmury się rozstępują, pojawia się nowa nadzieja. W takich chwilach jesteśmy w stanie zrobić wszytsko, jesteśmy w stanie uwierzyć we wszystko...uwierzyć w siebie! Każdy z nas ma w sobei wewnętrzną siłę, którą trzeba kształtować i którą trzeba się kierować. Musimy uwierzyć w siebie, aby spełnić swoje marzenia i niczego nie żałować. Zapewniam was, że nikt z Was nie chciałby w wieku 80 lat siedzieć na jakiejś starej kanapie oglądając powtórki głupawych programów i mysleć "a co by było gdyby?", "co by było gdybym jednaj ją spytał?/co by było gdybym wtedy nei stchórzył?/co by było gdybym się nie wycofał?" to tylko przykłądowe pytania, których może być znacznie więcej jeżeli nie weźmiemy SWOJEGO życia w SWOJE ręce.
Dlatego błagam Was nei dajcie się nikomu przestraszyć. Mamy tylko jedno życie. I zamiast siedzieć i przejmować się ludzką głupotą i perfidnością powinniśmy skupić się na sobie(oczywiście, aby nie popaść w egoizm) i zacząć robić wszystko, abyśmy zawsze byli szczęśliwi.
Od tego momentu przyrzekam pod Bogiem, że nigdy się nie poddam i zrobię wszytsko co w mojej mocy, aby spełnić marzenia!
a tutaj coś na miłe popołudnie :)(piosenka z serialu, który wywołuje u mnie uśmiech na twarzy, polecam)
http://www.youtube.com/watch?v=6m0m2K3Pu5I
Trzymajcie się ciepło. Buziaki, Invisiblee
Live Your Life Follow Your Dreams Never Say Never Listen To Your Heart Don't Give Up Never Lose Hope
poniedziałek, 27 lutego 2012
czwartek, 2 lutego 2012
Śmierć...?
Dlaczego życie musi być takie ulotne?
Śmierć to coś co jest nam dobrze znane, wiemy, że prędzej czy później nadejdzie, ale zawsze wywołuje u nas, zaskoczenie, zal, łzy, refleksje. Często przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Odejście bliskiej osoby boli najbardziej. Ostatnio dość często o tym myślę i doszłam do wniosku, że bezgranicznie kocham moich rodziców i siostrę i nie przeżyłabym, gdyby nagle odeszli z mojego życia. Wolałabym oddać swoje za ich. I tu nasuwa mi się kolejna refleksja:
Ludzie przychodzą i odchodzą, taki jest świat. Dlatego trzeba maksymalnie wykorzystać każdy dzień z ludźmi, których się kocha, bo nigdy nie wiadomo co nas albo ich czeka..
Buziaki, Invisiblee
Śmierć to coś co jest nam dobrze znane, wiemy, że prędzej czy później nadejdzie, ale zawsze wywołuje u nas, zaskoczenie, zal, łzy, refleksje. Często przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Odejście bliskiej osoby boli najbardziej. Ostatnio dość często o tym myślę i doszłam do wniosku, że bezgranicznie kocham moich rodziców i siostrę i nie przeżyłabym, gdyby nagle odeszli z mojego życia. Wolałabym oddać swoje za ich. I tu nasuwa mi się kolejna refleksja:
Ludzie przychodzą i odchodzą, taki jest świat. Dlatego trzeba maksymalnie wykorzystać każdy dzień z ludźmi, których się kocha, bo nigdy nie wiadomo co nas albo ich czeka..
Buziaki, Invisiblee
Subskrybuj:
Posty (Atom)