piątek, 28 czerwca 2013

Holiday!

Taaak..kolejny rok szkolny za nami :) Średnia 4.0 w pierwszej klasie liceum, w tak wymagającej szkole jak moja...nie jest źle, ale mogłoby być lepiej. Przyznaję, bez bicia, że olałam sobie trochę w drugim semestrze. Ale cóż..zdarza się. Nie mogłam się doczekać tego dnia, bo już miałam po dziurki w nosie niektórych nauczycieli. I oto jesteśmy! 28 czerwca 2013 r. Oficjalnie zaczęły się WAKACJE :) 

Ale zanim zaczniemy imprezować, szaleć, bawić się, świętować...czas na małe podsumowanie ostatnich 10 miesięcy.
Na początku roku, obiecałam sobie, że zrobię coś, aby postawić ten pierwszy krok w kierunku spełnienia marzeń, że stanę się pewniejsza siebie, że uwierzę w siebie, w to co robię i nie będę marnować żadnego dnia. Iiiii wiecie co? Udało się :) 

Nabrałam trochę pewności siebie, aczkolwiek dalej nad tym pracuję. Wszystko przychodzi powoli, ale jest lepiej niż było :) Wierzę w to, co robię, w to kim jestem, w swoje marzenia. Wierzę, że dam radę wszystkim i wszystkiemu. Bo jestem silna! Nie marnuję żadnego dnia, bo robię to, co lubię. I wreszcie najważniejsze: zrobiłam pierwszy krok w kierunku moich marzeń. Od 2 miesięcy jestem członkiem Szczycieńskiej Grupy PaT. Pisałam o tym już wcześniej. PaT jest to program Profilaktyka a Ty. Jego ideą jest pokazanie młodym ludziom, że nie są potrzebne używki, aby dobrze spędzić czas. Trochę tańca, uśmiechu, zabawy i radość pojawia się sama z siebie. Z ludzi, z własnego wnętrza...nie z butelki czy skręta! Może Wam się wydawać, że to nudy lub że osoby, które popierają tą idee, są członkami tej społeczności to nudziarze, którzy nigdy nie pili, mylicie się! Bo wszystko jest dla ludzi, tylko z umiarem. Żyjemy w czasach, gdzie używki to codzienność. PaT nie jest po to, aby zabronić Wam dostępu do tego, ale aby pokazać, że możecie się bawić świetnie, albo i jeszcze lepiej gdy jesteście trzeźwi, niż pod wpływem alkoholu czy czegoś innego. Ja sama święta nie jestem. Znam smak alkoholu. Ale niczego innego. Dołączyłam do PaTu za namową mojej bardzo dobrej koleżanki i mamy. I jeszcze nigdy nikomu nie byłam za nic wdzięczna, jak im dwóm za to. Ponieważ PaT to nie tylko zajęcia profilaktyczne. To przeróżne warsztaty, dzięki którym rozwijamy swoje pasje, m.in. warsztaty wokalne prowadzone przez Roberta Osam, którego kojarzycie zapewne z programu "Jaka to melodia?". Warsztaty są przeróżne: aktorskie, taneczne (wiele rodzai tańca), plastyczne, sportowe, wspomniane już wokalne, radiowe...na zachętę dla dziewczyn dodam, że na przystankach PaT, które odbywają się co jakiś czas w różnych miastach w Polsce, zjeżdża się wieeeelu przystojniaków nie tylko z naszego kraju :D
PaT mnie dopełnia. Dzięki temu czuję się szczęśliwa, mogę robić to, co pragnę i przy okazji spędzać czas z fantastycznymi, wartościowymi ludźmi. Marzyłam o tym, szukałam tego baaardzo długo. Nawet sobie nie zdawałam sprawy, że odpowiedź na wszystkie moje smutki znajduje się tak blisko! Praktycznie za rogiem :)

Jak już pewnie wspominałam, moim ogromnym marzeniem jest, aby zostać aktorką. Ale nie celebrytką, "gwiazda", tylko prawdziwą aktorką. PaT mi w tym pomaga. Zagrałam już w 3 spektaklach. W pierwszym rolę epizodyczną, w drugim 3-cio planową, a w trzecim, ostatnim, jaki wystawialiśmy z moją grupą-rolę 2-go planową. Baby steps. Wiem, że czeka na mnie główna rola, którą poczuję całą sobą i którą zachwycę publiczność. Ale muszę jeszcze trochę poćwiczyć :)

Wszystkim, którzy szukają oderwania od tej szarej codzienności, którzy uważają, że ich miasto nie daje im perspektyw, że się nigdy nie wybiją i wątpią w swoje marzenia....popytajcie, poszukajcie, czy nie ma w Waszym mieście grupy PaT. Obiecuję, że nie będziecie żałować. A naprawdę warto! Niczego nie jestem pewna tak jak tego, że dołączenie do PaTu było moją najlepszą podjętą dotychczas życiową decyzją! :D

                             http://pat.policja.gov.pl/

A teraz na zakończenie postu chciałabym życzyć wszystkim NIESAMOWITYCH WAKACJI!!!!! Wykorzystajcie je maksymalnie, aby napełniły Was energią i uśmiechem na kolejny rok szkolny! Spełniajcie marzenia, bawcie się, uśmiechajcie, łapcie każdą chwilę i najważniejsze-niczego nie żałujcie!

Umieszczam krótki filmik spektaklu, który wystawiliśmy razem z moją grupą w centrum miasta w zeszłą sobotę-22.06.13r. Nie jest to video z naszego występu, gdyż nie posiadam takiego, ale mimo wszystko zachęcam do obejrzenia :)

WAKACYJNIE!! :D:D
Jennifer Lopez ft Pitbull-Live It Up

A tutaj nastrojowo :)
Natalia Przybysz-Niebieski


                                   #YOLO

Buziaki, Invisiblee :*

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Pokonać lęki

Kurcze, kurcze, kurcze! Właśnie sobie uświadomiłam, że jedyną przeszkodą przed spełnieniem marzeń i byciem zauważoną....jestem JA. A raczej moja okropna nieśmiałość. Właśnie wróciłam z kolnego Przystanku PaT. Tym razem odbył się w Inowrocławiu. Oczywiście było niesamowicie! :) Wróciłam do domu z masą pozytywnej energii, fantastycznymi wspomnieniami i małym problemem...a mianowicie spodobał mi się pewien chłopak. Jest on z mojej grupy. Wszystko było by spoko, bo mamy dobry kontakt, lubimy się, nawet spałam u niego w domu, ale...jest on moim opiekunem. Tzn. jest liderem grupy. Widzi we mnie tylko koleżankę z grupy. Muszę...chcę zrobić coś, żeby przykuć jego uwagę. Chciałabym, żeby zauważył we mnie tą pasję i talent do teatru, do aktorstwa, jakie on posiada. Serio...sądzę, że się mega zauroczyłam. Chłopak ma ogromny talent aktorski, choć występował jedynie na Pacie i wcześniej u siebie  w szkole. Ma niesamowitą pasję, którą rozwija. Jest aktorem i reżyserem. Jest osobą, którą ja chciałabym być. Tylko o innej płci. Nie będę się teraz rozpisywać, ale gdy słuchałam jego wypowiedzi, z każdym słowem coraz bardziej wpadałam w sidła. On jest po prostu bardzo wartościowy, bardzo.
Niedługo nasza grupa będzie wystawiać sztukę. W piątek będzie casting. Główna rola-ćpun. Zastanawiam się czy nie spróbować. Bo chciałabym zagrać tą rolę. Na pewno zwróciłabym tym jego uwagę, a jeszcze dostałabym główną rolę w spektaklu!
Rozmawiałam z dziewczyną ode mnie z grupy. Powiedziałam jej jak to było, że trafiłam do takiej, a nie innej klasy, na jakie studia chciałabym iść, a na jakie chcieliby mnie wysłać rodzice. Powiedziałam jej o moich marzeniach, celach o tym, jak bardzo jestem życiu wdzięczna, że potoczyło się tak, że trafiłam do PaTu. Od bardzo dawna czułam taką pustkę w sobie, którą próbowałam wypełniać prawie wszystkim, ale nie dało rady. Aż wreszcie pięknego kwietniowego popołudnia poszłam na pierwsze spotkanie PaTu i to, właśnie to zapełniło moją pustkę. Jestem za to niezmiernie wdzięczna! Wracając do tematu-koleżanka powiedziała mi, że to bardzo dobrze, że na mojej drodze pojawił się PaT i że teraz mogę się kształcić. A jeżeli chcę bardziej się oswoić ze sceną i występami, to mogę spotykać z tym chłopakiem indywidualnie, sam na sam, to pokazałby mi to wszystko. Na razie jestem mega zmęczona, ale przemyślę to. Idę troszeczkę odespać.

Piosenka na dziś? Mam dwie propozycje:
Jarosław Jar Chojnacki-Pomarańcze w Jeruzalem przepiękna!!!
Lifehouse-Storm wzruszające!!!


Odnajdźcie swoją pasję i spełniajcie się w niej! NIE BÓJCIE SIĘ! NIE WSTYDŹCIE SIĘ! BO TO TYLKO ŻYCIE! WASZE ŻYCIE!

Buziaki, Invisiblee

wtorek, 4 czerwca 2013

w sumie to mam całkiem fajne życie :)

Podsumowując ostatni miesiąc! Byłam na wspaniałym wyjeździe z organizacji, do której od niedawna należę. A mianowicie jest to PaT-Profilaktyka a Ty. Polecam zapoznać się z tym w poniższym linku: http://pat.policja.gov.pl/  Zapamiętam ten wyjazd na bardzo, bardzo długo! Na szczęście, nie był on jedyny. Przede mną jeszcze dwa. Pierwszy za 3 dni, a następny 9. lipca :)
Patrząc na swoje wakacyjne plany, stwierdzam, że będą to suuuuper wakacje! Chyba najlepsze, jak do tej pory :) Mam wspaniałą rodzinę, cudowne przyjaciółki, mam...siebie. Fantastyczne marzenia, cele i plany na przyszłość. Zaczęłam wreszcie robić coś w kierunku, aby się rozwijać. Dołączyłam do PaT-u, gdzie będę rozwijać swoje umiejętności aktorskie (już zaliczyłam swój debiut :D), a także wyrobię w sobie odwagę i pewność siebie. Od kilku dni uczę się grać na gitarze. Moim wielki marzeniem jest usiąść gdzieś, przed ludźmi i zagrać na gitarze oraz zaśpiewać moją ukochaną piosenkę, chyba wszystkim znaną-"Kiss Me" zespołu Sixpence None The Richer. LINK Słucham tego ostatnio non stop!
Stwierdzam, że Bóg mnie mocno kocha, bo wczoraj usiłowałam uczyć się z biologii, niestety niezbyt mi to wyszło, gdyż ćwiczyłam z Ewą Chodakowską, a dzisiaj miałam pisać klasówkę, w dodatku SAMA! No i strasznie się bałam, ale dostałam prościutki teścik wyboru, który rozwiązałam w niecałe 20 minut. DZIĘKUJĘ!
Mam ogromną wiarę. Wierzę i wiem, że wszystkie moje marzenia się spełnią. WIEM, że będę miała cudowne życie, wymarzoną pracę, że skończę upragnione studia. WIEM, że znajdę tą jedyną, wielką miłość na zawsze i że będę miała cudne, zdrowe dzieciaczki (ale nie za wcześnie). WIEM, że pojadę na koncert Maroon 5 i będzie to najlepszy wieczór mojego życia. WIEM, że przez całe życie będę uśmiechnięta, szczęśliwa i spełniona. WIEM, że ludzie będą patrzeć na mnie z podziwem. WIEM, że dokonam czegoś, co sprawi, że będą o mnie mówić, jeszcze długo po moim odejściu z tego świata. WIEM, że będę ludziom dawać radość i pomagać im. WIEM, że ten ostatni raz zasnę z ogromnym uśmiechem na ustach i z myślą, że niczego nie żałuję. Ciekawi Was, skąd to wszystko wiem? Po prostu WIEM, bo głęboko w to WIERZĘ!

A teraz wspaniałe odkrycie na polskim rynku muzycznym! Przed Państwem-DAWID PODSIADŁO! 

Buziaki, Invisiblee