W tym momencie poczynam przygotowania na pierwszą imprezę w te wakacje! W końcu trzeba jakoś świętować zakończenie roku :) Mam pewne plany co do dzisiejszego wieczoru, ale nic nie mówię, bo nie chcę zapeszyć. Mam tylko ogromną nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli. Liczę na świetną zabawę (w końcu mam czas do 3 w nocy-uwielbiam moją mamę :D!) Wam także życzę udanego wieczoru i proszę, trzymajcie kciuki za mnie. Jutro zdam Wam relację z dzisiejszego melażu. A teraz...idę się ogarniać :)
Na dobrej imprezie nie może zabraknąć dobrej muzyki! Tak więc staary i zapomniany, ale bardzo dobry kawałek: Metro Station-Shake It!
Buziaki, Invisiblee
Live Your Life Follow Your Dreams Never Say Never Listen To Your Heart Don't Give Up Never Lose Hope
sobota, 30 czerwca 2012
piątek, 29 czerwca 2012
WAKACJE!!!!!
Nareszcie mogę to oficjalnie wykrzyczeć: KONIEC SZKOŁY!!! uff, dałam radę, wytrzymałam! teraz tylko pozostało mi cieszyć się słońcem :)
Niestety musiałam się pożegnać z moją klasą i wychowawcą. W prawdzie będziemy się widywać, ale to już nie będzie to samo. Cieszę się, że idę do liceum, ale będę za nimi tęsknić. Wręczając mojemu wychowawcy prezent rozpłakałam się i nie mogłam nic z siebie wydusić. Zrozumiałam, że pomimo tych wszystkich złych momentów, z tymi 31 osobami przeżyłam jakąś część mojego życia. Na szczęście (lub nie xd) trafię z większością z nich do tej szkoły :)
Chciałabym, aby te wakacje były...wyjątkowe. Chcę poznać nowych ludzi, imprezować, zobaczyć ciekawe miejsca, spędzać cudownie czas, śmiać się...zakochać. Muszę tylko dobrze zagadać z mamą o warunkach wychodzenia i zbierać fundusze :)
Życzę Wam wszystkim wspaniałych wakacji! Wybawcie się jak nigdy, imprezujcie (ale nie za mocno), szalejcie, śmiejcie się, zróbcie coś na co od zawsze mieliście ochotę, ale jakieś czynniki Was przed tym powstrzymywały. Nie pozwólcie, aby coś lub ktoś przemknęło Wam koło nosa, bo baliście się zaryzykować. Wakacje to magiczny czas-wszystko może się zdarzyć! :)
Macie tu kilka wakacyjnych kawałków :) :
1.Serebro-Mama Luba
2.Mrozu-Rollercoaster
3.Ian Carey & Rosetter feat.Timbaland & Brasco-Amnesia
4.Nicki Minaj-Starships
5.Flo Rida-Whistle
6.One Direction-What Makes You Beautiful
7.Maroon 5 ft Wiz Khalifa-Payphone
Słoneczne buziaki, Invisiblee
Niestety musiałam się pożegnać z moją klasą i wychowawcą. W prawdzie będziemy się widywać, ale to już nie będzie to samo. Cieszę się, że idę do liceum, ale będę za nimi tęsknić. Wręczając mojemu wychowawcy prezent rozpłakałam się i nie mogłam nic z siebie wydusić. Zrozumiałam, że pomimo tych wszystkich złych momentów, z tymi 31 osobami przeżyłam jakąś część mojego życia. Na szczęście (lub nie xd) trafię z większością z nich do tej szkoły :)
Chciałabym, aby te wakacje były...wyjątkowe. Chcę poznać nowych ludzi, imprezować, zobaczyć ciekawe miejsca, spędzać cudownie czas, śmiać się...zakochać. Muszę tylko dobrze zagadać z mamą o warunkach wychodzenia i zbierać fundusze :)
Życzę Wam wszystkim wspaniałych wakacji! Wybawcie się jak nigdy, imprezujcie (ale nie za mocno), szalejcie, śmiejcie się, zróbcie coś na co od zawsze mieliście ochotę, ale jakieś czynniki Was przed tym powstrzymywały. Nie pozwólcie, aby coś lub ktoś przemknęło Wam koło nosa, bo baliście się zaryzykować. Wakacje to magiczny czas-wszystko może się zdarzyć! :)
Macie tu kilka wakacyjnych kawałków :) :
1.Serebro-Mama Luba
2.Mrozu-Rollercoaster
3.Ian Carey & Rosetter feat.Timbaland & Brasco-Amnesia
4.Nicki Minaj-Starships
5.Flo Rida-Whistle
6.One Direction-What Makes You Beautiful
7.Maroon 5 ft Wiz Khalifa-Payphone
Słoneczne buziaki, Invisiblee
środa, 27 czerwca 2012
it's time for a change
Już dawno chciałam to zrobić! Zmienić wygląd, styl, niestety jakoś nie za bardzo mi się to udawało. Ale teraz nadeszły wakacje, najodpowiedniejszy czas na zmiany. Mam w planach schudnąć, zmienić fryzurę, styl, wszystko! Chciałabym, aby przechodząc ulicą ludzie patrzyli na mnie i myśleli "ale laska". Wiem, że to strasznie płytkie i powierzchowne, ale to potrzeba każdej nastolatki :) Chciałabym zwrócić na siebie uwagę TEGO chłopaka. Bardzo mi na tym zależy. Szczerze, to na niczym dawno mi aż tak nie zależało (nie licząc Londynu). Mam ogromną nadzieję, że w sobotę wszystko pójdzie po mojej myśli. Proszę Was ogromnie, trzymajcie kciuki! :D
Najnowsza piosenka mojego najukochańszego zespołu: Maroon 5-One More Night
Buziaki, Invisiblee
Najnowsza piosenka mojego najukochańszego zespołu: Maroon 5-One More Night
Buziaki, Invisiblee
wtorek, 26 czerwca 2012
LOVE?!
Siedzę przed komputerem w ten pochmurno/słoneczno/deszczowy dzień z pełnym od przejedzenia brzuchem, nie mając co robić i zastanawiam się, czy dziewczyna może zrobić pierwszy krok, jeżeli chodzi o relacje damsko-męskie..Przecież to nic złego. Jeżeli chłopak Ci się podoba i nie jest zajęty, no to co stoi na przeszkodzie? W końcu nie na darmo walczono o równouprawnienia! Niestety jeżeli chodzi o takie sprawy, to mam za mało pewności siebie i śmiałości.
Ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na pewnego chłopaka..jest inny, ale naprawdę inny! Jest moim zdaniem jak najbardziej wyjątkowy, taki "american boy". Podobno (niestety nie znam go osobiście) jest inteligentny, zabawny, uprzejmy, niepowierzchowny, jednym słowem IDEAŁ! Kilka dni temu, gdy wybrałam się z moją przyjaciółką na rowery, podjechał do nas i zaprosił na imprezę, której jest współorganizatorem. Nie ukrywam, że zaczęło mi walić serducho i poczułam dziwne "coś" w żołądku. Impreza jest w najbliższą sobotę i mam nadzieję, że pogoda będzie bardzo bardzo ładna (módlcie się o to!) oraz, że uda mi się jakoś nawiązać z NIM kontakt. Przyznam się, że wpatrywałam mu się w oczy i są takie..ciepłe, głębokie, w takich oczyskach można utonąć! Ups...chyba moje serducho zaczęło bić troszeczkę szybciej, myśli skupił się na jednym obrazie, a w brzuchu rozwinęły się motylki! Nie mogę zapanować nad ustami, których kąciki unoszą się delikatnie. Czuję, że zaraz także ciało odmówi mi posłuszeństwa i wzniesie się ponad chmury....jeżeli wierzyć naukowcom, opisany przeze mnie stan to...ZAKOCHANIE. Hm, czy to możliwe, że po ponad pół roku niewierzenia w miłość i unikania jej w końcu ją znajdę? Dowiem się tego zapewne po jakimś czasie :) (Mam tylko nadzieję, że mały organ w mojej klatce piersiowej zwany sercem nie będzie znów cierpiało...)
Na koniec obowiązkowo piosenka: Jessie J ft David Guetta-Laserlight
Ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na pewnego chłopaka..jest inny, ale naprawdę inny! Jest moim zdaniem jak najbardziej wyjątkowy, taki "american boy". Podobno (niestety nie znam go osobiście) jest inteligentny, zabawny, uprzejmy, niepowierzchowny, jednym słowem IDEAŁ! Kilka dni temu, gdy wybrałam się z moją przyjaciółką na rowery, podjechał do nas i zaprosił na imprezę, której jest współorganizatorem. Nie ukrywam, że zaczęło mi walić serducho i poczułam dziwne "coś" w żołądku. Impreza jest w najbliższą sobotę i mam nadzieję, że pogoda będzie bardzo bardzo ładna (módlcie się o to!) oraz, że uda mi się jakoś nawiązać z NIM kontakt. Przyznam się, że wpatrywałam mu się w oczy i są takie..ciepłe, głębokie, w takich oczyskach można utonąć! Ups...chyba moje serducho zaczęło bić troszeczkę szybciej, myśli skupił się na jednym obrazie, a w brzuchu rozwinęły się motylki! Nie mogę zapanować nad ustami, których kąciki unoszą się delikatnie. Czuję, że zaraz także ciało odmówi mi posłuszeństwa i wzniesie się ponad chmury....jeżeli wierzyć naukowcom, opisany przeze mnie stan to...ZAKOCHANIE. Hm, czy to możliwe, że po ponad pół roku niewierzenia w miłość i unikania jej w końcu ją znajdę? Dowiem się tego zapewne po jakimś czasie :) (Mam tylko nadzieję, że mały organ w mojej klatce piersiowej zwany sercem nie będzie znów cierpiało...)
Na koniec obowiązkowo piosenka: Jessie J ft David Guetta-Laserlight
poniedziałek, 25 czerwca 2012
HEY HEY HEY
GRRRRRRRRRRR! Jestem o krok od spełnienia marzenie-wyjazd od Londynu! (czy miałam się z Wami podzielić wcześniej, ale nie miałam czasu usiąść przed komputerem). Moja mama jak zwykle musi robić problem z niczego. Już nawet nie chce mi się o tym pisać, bo wybuchnę!
Ale wiem, że za chwilę jej przejdzie, a ja w tym czasie opowiem Wam o wszystkim: jakoś na początku kwietnia dowiedziałam się o wyjeździe do Londynu ze szkoły, w której pracuje mama mojej przyjaciółki. Straaasznie się ucieszyłam na samą myśl o tym, tym bardziej, że była możliwość, abym ja też tam pojechała. Niestety okazało się, że wszystkie miejsca są już zajęte. Od tamtej pory codziennie (prawie) modliłam się o to, aby zwolniło się jakieś miejsce. Miałam jeszcze trochę czasu, bo wyjazd jest dopiero w połowie września. Przedwczoraj wybrałam się na rowery z wyżej wspomnianą przyjaciółką i ku mojej ogromnej radości dowiedziałam się, że....zwolniło się miejsce na wycieczkę!!! Nawet sobie nie wyobrażacie w jaką wpadłam euforię! :D (Do tego miało miejsce jeszcze kilka miłych wydarzeń, które złożyły się na mój fantastyczny humor, ale to takie małe epizody ;d) Tak więc jutro wpłacam pieniążki i we wrześniu ODWIEDZAM MÓJ UKOCHANY LONDYN! :D Obiecuję, że zdam Wam dokładną relację ze wszystkiego i wstawię zdjęcia! A tymczasem, przez najbliższe dwa miesiące będę cieszyć się WAKACJAMI, które już nieoficjalnie rozpoczęłam :)
Tak na marginesie-dzisiaj skończyłam czytać absolutnie przecudną książkę Jandy Nelson "Niebo Jest Wszędzie". Cudowna fabuła, wciągająca, poruszająca, zabawna, romantyczna-książka idealna!<3 Dla zainteresowanych wklejam link, gdzie można ją pobrać (tak, wiem hakerstwo to zło!) LINK!
Uwielbiam czytać książki, bo przez to czuję jakbym była w innym świecie. Czuję jakbym to ja była głównymi bohaterami, przeżywała to co oni. To wspaniałe uczucie, gdy możesz na kilka chwil lub godzin odciąć się od teraźniejszości i przeżywać różne cudowne historie wymyślone przez ludzi z ogromną wyobraźnią. Traktuję książki jako odskocznię od tego "szarego świata", który wcale nie musi być taki szary, jeżeli odpowiednio o to zadbamy :)
Obowiązkowo pioseneczka! http://www.youtube.com/watch?v=1r74uRo3LU0 ŚWIETNA NUTA< POLECAM! :D
Buziaki, Invisiblee
Ale wiem, że za chwilę jej przejdzie, a ja w tym czasie opowiem Wam o wszystkim: jakoś na początku kwietnia dowiedziałam się o wyjeździe do Londynu ze szkoły, w której pracuje mama mojej przyjaciółki. Straaasznie się ucieszyłam na samą myśl o tym, tym bardziej, że była możliwość, abym ja też tam pojechała. Niestety okazało się, że wszystkie miejsca są już zajęte. Od tamtej pory codziennie (prawie) modliłam się o to, aby zwolniło się jakieś miejsce. Miałam jeszcze trochę czasu, bo wyjazd jest dopiero w połowie września. Przedwczoraj wybrałam się na rowery z wyżej wspomnianą przyjaciółką i ku mojej ogromnej radości dowiedziałam się, że....zwolniło się miejsce na wycieczkę!!! Nawet sobie nie wyobrażacie w jaką wpadłam euforię! :D (Do tego miało miejsce jeszcze kilka miłych wydarzeń, które złożyły się na mój fantastyczny humor, ale to takie małe epizody ;d) Tak więc jutro wpłacam pieniążki i we wrześniu ODWIEDZAM MÓJ UKOCHANY LONDYN! :D Obiecuję, że zdam Wam dokładną relację ze wszystkiego i wstawię zdjęcia! A tymczasem, przez najbliższe dwa miesiące będę cieszyć się WAKACJAMI, które już nieoficjalnie rozpoczęłam :)
Tak na marginesie-dzisiaj skończyłam czytać absolutnie przecudną książkę Jandy Nelson "Niebo Jest Wszędzie". Cudowna fabuła, wciągająca, poruszająca, zabawna, romantyczna-książka idealna!<3 Dla zainteresowanych wklejam link, gdzie można ją pobrać (tak, wiem hakerstwo to zło!) LINK!
Uwielbiam czytać książki, bo przez to czuję jakbym była w innym świecie. Czuję jakbym to ja była głównymi bohaterami, przeżywała to co oni. To wspaniałe uczucie, gdy możesz na kilka chwil lub godzin odciąć się od teraźniejszości i przeżywać różne cudowne historie wymyślone przez ludzi z ogromną wyobraźnią. Traktuję książki jako odskocznię od tego "szarego świata", który wcale nie musi być taki szary, jeżeli odpowiednio o to zadbamy :)
Obowiązkowo pioseneczka! http://www.youtube.com/watch?v=1r74uRo3LU0 ŚWIETNA NUTA< POLECAM! :D
Buziaki, Invisiblee
sobota, 23 czerwca 2012
Dzień Ojca.
Dzień Ojca-najważniejszy dzień w roku, na równi z Dniem Matki. Niestety nie mogę go przeżywać razem z moim tatą, ponieważ jest on daleko ode mnie. Około 3 tygodnie temu wyjechał do pracy do Szwecji. Bardzo za nim tęsknię i modlę się o niego. Boję się o niego, ponieważ nie wiem co robi i nie mam na to wpływu. Ja, mama i moja młodsza siostra dzwonimy do niego co kilka dni i gdy usłyszę jego głos...serce mi mięknie i chciałabym w tym momencie przytulić go i usłyszeć jego śmiech. Całe szczęście wiem, że za kilka tygodni wróci. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Kocham mojego tatę najmocniej na świecie i nie przeżyłabym, gdyby coś mu się stało. Mam nadzieję, że wróci cały i zdrowy do domu, gdzie na niego czekam!
Pamiętajcie o swoich rodzicach. Jeżeli jesteście z nimi pokłóceni-przeproście. Jeżeli gniewacie się na nich-wybaczcie. Życie jest za krótkie, aby marnować czas na niesnaski z bliskimi.
A teraz...idźcie czym prędzej do sklepu i kupcie tacie jego ulubione słodkości, a jeżeli macie pustki w kieszeniach to po prostu powiedzcie mu wszystko co czujecie, za wszystko przeproście, podziękujcie za to, że jest, powiedzcie, że kochacie go jak nikogo innego, że jest Waszym bohaterem i że zawsze będziecie jego małą córeczką/małym synkiem. Słowa z głębi serca są warte najwięcej na świecie.
Buziaki, Invisiblee...:)
Pamiętajcie o swoich rodzicach. Jeżeli jesteście z nimi pokłóceni-przeproście. Jeżeli gniewacie się na nich-wybaczcie. Życie jest za krótkie, aby marnować czas na niesnaski z bliskimi.
A teraz...idźcie czym prędzej do sklepu i kupcie tacie jego ulubione słodkości, a jeżeli macie pustki w kieszeniach to po prostu powiedzcie mu wszystko co czujecie, za wszystko przeproście, podziękujcie za to, że jest, powiedzcie, że kochacie go jak nikogo innego, że jest Waszym bohaterem i że zawsze będziecie jego małą córeczką/małym synkiem. Słowa z głębi serca są warte najwięcej na świecie.
Buziaki, Invisiblee...:)
ZAMKNIĘTY ROZDZIAŁ
Wczorajszy wieczór był jak najbardziej CUDOWNY! Dawno się tak nie wybawiłam. Najlepsze było to, że był to mój własny, wymarzony bal gimnazjalny :D Skromnie dodam, że miałam śliczną sukienkę i buty (przez co moje nogi trzoszeczkę ucierpiały, ale było warto)! + pyszne jedzenie-podstawa, Tort-niebo w gębie, nie da się tego opisać!!! Żałujcie, że nie mogliście go spróbować :)
Różnie bywało przez te 3 lata. Radości i smutki, śmiech i płacz, ale mimo wszystko czuję, że będzie mi brakowało tych 30 osób, z którymi przeszłam kolejny etap życia. Te trzy lata były przełomowe-z dziecka przeobraziłam się w dojrzałą dziewczynę (Tak, tak, wiem, że mam dopiero 16 lat). Gdy za 6 dni pójdę do szkoły po rozdanie świadectw będzie to ostatni raz, kiedy zobaczę moją klasę w komplecie. Nie to, że nigdy więcej ich nie zobaczę. Z częścią trafię do jednej klasy do liceum.
Najważniejsze dla mnie jest to, że zostaną przyjaźnie, które nawiązałam w gimnazjum. Wczoraj uświadomiłam sobie jaką mam wspaniałą przyjaciółkę i mam nadzieję, że nasza przyjaźń nigdy się nie skończy!
Dziś jeszcze nie ma się co rozczulać, ale w piątek 29. czerwca pojawi się post pełen refleksji i smutku (znając mnie :p).
Dzisiaj cieszę się weekendem nareszcie wolnym od nauki! :D Proponuję Wam to samo, bo pogoda jest przecudna :D
Buziaki, Invisiblee
Różnie bywało przez te 3 lata. Radości i smutki, śmiech i płacz, ale mimo wszystko czuję, że będzie mi brakowało tych 30 osób, z którymi przeszłam kolejny etap życia. Te trzy lata były przełomowe-z dziecka przeobraziłam się w dojrzałą dziewczynę (Tak, tak, wiem, że mam dopiero 16 lat). Gdy za 6 dni pójdę do szkoły po rozdanie świadectw będzie to ostatni raz, kiedy zobaczę moją klasę w komplecie. Nie to, że nigdy więcej ich nie zobaczę. Z częścią trafię do jednej klasy do liceum.
Najważniejsze dla mnie jest to, że zostaną przyjaźnie, które nawiązałam w gimnazjum. Wczoraj uświadomiłam sobie jaką mam wspaniałą przyjaciółkę i mam nadzieję, że nasza przyjaźń nigdy się nie skończy!
Dziś jeszcze nie ma się co rozczulać, ale w piątek 29. czerwca pojawi się post pełen refleksji i smutku (znając mnie :p).
Dzisiaj cieszę się weekendem nareszcie wolnym od nauki! :D Proponuję Wam to samo, bo pogoda jest przecudna :D
Buziaki, Invisiblee
wtorek, 19 czerwca 2012
Szkoła, bal i Justin Bieber...
Sieeemanko :) Tryskam dobrym humorem dzisiaj! Może to przez endorfiny wytworzone podczas treningu, a może coś innego...:)
Zaczyna się głosowanie do Teen Choice Awards 2012, więc...głosujemy! :D Teen Choice Awards-głosowanie! Musicie się tylko zarejestrować, co zajmie Wam dosłownie pół minutki.
Pisałam dzisiaj poprawę z matematyki. Ostrosłupy-ZGROOOOOZA!! ale jakoś dałąm radę, zobaczymy co mi wyszło z tych wypociń. Następnie byłam odpytywana z angielskiego z mojego czasu wolnego. Dodatkowo miałam się wypowiedzieć na temat "Sukces jako najważniejsza rzecz w życiu", a na przygotowanie się miałam 40 sekund z zegarkiem w ręku! I cóz..muszę spróbować jeszcze raz jutro. Mam nadzieję, że będę miała 6, bo wiem, że potrafię!
Zostały mi do poprawienia następujące przedmioty: wos, historia, j. niemiecki i być może uda mi się zgarnąć te wymarzone 5,0! :D ale czas pokaże, wszystkieog dowiem się w piątek. Ahh..piątek, w ten dzień odbędzie się mój Bal Gimnazjalny, którgo organizacja spoczywa w większości na mnie. Nie wiem jak ja dam radę to wszystko pogodzić. Zostały mi tylko 2 dni, no ale trzeba być twardym nie miętkim ;)
Życzę udanego popołudnia i wytrwałości (jeszcze tylko 10 dni!)
A tak na marginesie: nie polecam nowej płyty Justina Biebera! Zaczęłam jej słuchać z ciekawości i stwierdzam, że strata czasu. Jedyna "zjadliwa" piosenka to Boyfriend :)
Justin Bieber-Boyfriend
Buziaki, Invisiblee :)
Zaczyna się głosowanie do Teen Choice Awards 2012, więc...głosujemy! :D Teen Choice Awards-głosowanie! Musicie się tylko zarejestrować, co zajmie Wam dosłownie pół minutki.
Pisałam dzisiaj poprawę z matematyki. Ostrosłupy-ZGROOOOOZA!! ale jakoś dałąm radę, zobaczymy co mi wyszło z tych wypociń. Następnie byłam odpytywana z angielskiego z mojego czasu wolnego. Dodatkowo miałam się wypowiedzieć na temat "Sukces jako najważniejsza rzecz w życiu", a na przygotowanie się miałam 40 sekund z zegarkiem w ręku! I cóz..muszę spróbować jeszcze raz jutro. Mam nadzieję, że będę miała 6, bo wiem, że potrafię!
Zostały mi do poprawienia następujące przedmioty: wos, historia, j. niemiecki i być może uda mi się zgarnąć te wymarzone 5,0! :D ale czas pokaże, wszystkieog dowiem się w piątek. Ahh..piątek, w ten dzień odbędzie się mój Bal Gimnazjalny, którgo organizacja spoczywa w większości na mnie. Nie wiem jak ja dam radę to wszystko pogodzić. Zostały mi tylko 2 dni, no ale trzeba być twardym nie miętkim ;)
Życzę udanego popołudnia i wytrwałości (jeszcze tylko 10 dni!)
A tak na marginesie: nie polecam nowej płyty Justina Biebera! Zaczęłam jej słuchać z ciekawości i stwierdzam, że strata czasu. Jedyna "zjadliwa" piosenka to Boyfriend :)
Justin Bieber-Boyfriend
Buziaki, Invisiblee :)
niedziela, 17 czerwca 2012
a po meczu...
Przepraszam, że nie było mnie tutaj po meczu, ale po prostu nie miałam na nic siły ani ochoty.
Nie napiszę, że Polska to słabeusze, że nie potrafią grać, że dali sobie dokopać. To, że przegrali wczorajsze spotkanie wcale nie znaczy, że są gorsi niż Czesi. Ja tak nie uważam. Mocno trzymałam za nich kciuki! Nie udało się-trudno. Bywa i tak i trzeba się z tym pogodzić. Wiem, że chłopcy dawali z siebie ile tylko mogli. Moim zdaniem mecz był bardzo dobry. Było wiele pięknych akcji Lewandowski-Błaszczykowski-Wasilewski, gdzie brakowało zaledwie kilku centymetrów, aby strzelić tego wymarzonego gola. Zapewne nikt nie spodziewał się takiego wyniku, no ale cóż...nic już na to nie poradzimy.
A teraz kilka słów do naszych kochanych piłkarzy: Jesteście fantastyczni w tym co robicie! Wczoraj zabrakło Wam po prostu odrobiny szczęścia. Nie ma się co załamywać i musicie grać dalej, pokazać na co Was stać! Spójrzcie na Rosję-drużyna pewniaków, nikt nie wątpił, że trafią do ćwierćfinału...przegrali z dużo słabszą Grecją. Niestety wiatry Wam nie sprzyjały, ale to nie Wasza wina! I choć na tych mistrzostwach niestety więcej nie zagracie, to wierzę, że na każdych kolejnych będziecie triumfować! Wierzę w to tak głęboko jak każdy Polak! Nie dajcie się złamać, bądźcie silni i wytrwali, a w końcu uda Wam się powtórzyć sukcesy, jakich dokonała nasza reprezentacja przed laty. Głęboko wierzę i jestem tego pewna na 10000000%, że Polska jeszcze będzie górowała wśród piłkarzy. Wspomnicie moje słowa!
Patrząc na miny naszych zawodników po meczu najbardziej było mi szkoda Przemysława Tytonia. Cudowny bramkarz, bronił najlepiej jak umiał. Pewnie biedak pluje sobie w brodę, że to Wszystko przez niego. PRZEMEK TO NIE TWOJA WINA!!! JESTEŚ NAJLEPSZY!!!!!!
Na osłodę dodam gole w pięknym wykonaniu Jakuba Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego!
Gol Lewandowskiego Polska-Grecja(radio)
Gol Lewandowskiego Polska-Grecja (tv)
Uwielbiam euforię Tomasza Zimocha! :)
Gol Błaszczykowskiego Polska-Rosja(radio)
Gol Błaszczykowskiego Polska-Rosja(tv)
Buziaki, Invisiblee
Nie napiszę, że Polska to słabeusze, że nie potrafią grać, że dali sobie dokopać. To, że przegrali wczorajsze spotkanie wcale nie znaczy, że są gorsi niż Czesi. Ja tak nie uważam. Mocno trzymałam za nich kciuki! Nie udało się-trudno. Bywa i tak i trzeba się z tym pogodzić. Wiem, że chłopcy dawali z siebie ile tylko mogli. Moim zdaniem mecz był bardzo dobry. Było wiele pięknych akcji Lewandowski-Błaszczykowski-Wasilewski, gdzie brakowało zaledwie kilku centymetrów, aby strzelić tego wymarzonego gola. Zapewne nikt nie spodziewał się takiego wyniku, no ale cóż...nic już na to nie poradzimy.
A teraz kilka słów do naszych kochanych piłkarzy: Jesteście fantastyczni w tym co robicie! Wczoraj zabrakło Wam po prostu odrobiny szczęścia. Nie ma się co załamywać i musicie grać dalej, pokazać na co Was stać! Spójrzcie na Rosję-drużyna pewniaków, nikt nie wątpił, że trafią do ćwierćfinału...przegrali z dużo słabszą Grecją. Niestety wiatry Wam nie sprzyjały, ale to nie Wasza wina! I choć na tych mistrzostwach niestety więcej nie zagracie, to wierzę, że na każdych kolejnych będziecie triumfować! Wierzę w to tak głęboko jak każdy Polak! Nie dajcie się złamać, bądźcie silni i wytrwali, a w końcu uda Wam się powtórzyć sukcesy, jakich dokonała nasza reprezentacja przed laty. Głęboko wierzę i jestem tego pewna na 10000000%, że Polska jeszcze będzie górowała wśród piłkarzy. Wspomnicie moje słowa!
Patrząc na miny naszych zawodników po meczu najbardziej było mi szkoda Przemysława Tytonia. Cudowny bramkarz, bronił najlepiej jak umiał. Pewnie biedak pluje sobie w brodę, że to Wszystko przez niego. PRZEMEK TO NIE TWOJA WINA!!! JESTEŚ NAJLEPSZY!!!!!!
Na osłodę dodam gole w pięknym wykonaniu Jakuba Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego!
Gol Lewandowskiego Polska-Grecja(radio)
Gol Lewandowskiego Polska-Grecja (tv)
Uwielbiam euforię Tomasza Zimocha! :)
Gol Błaszczykowskiego Polska-Rosja(radio)
Gol Błaszczykowskiego Polska-Rosja(tv)
Buziaki, Invisiblee
sobota, 16 czerwca 2012
KIBICUJEMY!!!!
Witam wszystkich serdecznie! :D Już za 2,5 godziny mecz, na który zapewne wszyscy czekają z niecierpliwością. Na Stadionie Miejskim we Wrocławiu odbędzie się fascynujące zapewne spotkanie Polska-Grecja. Oczywiście wszyscy jesteśmy za naszymi rodakami i głębooooooko wierzę, że pokonają rywali! :D Trzymam kciuki przede wszystkim za mojego ulubionego piłkarza-Roberta Lewandowskiego! Wiem, że nastąpił nagły szał na Lewandowskiego, Szczęsnego i Błaszczykowskiego i ja też mu uległam, przyznaję bez bicia! Ale zrozumcie, Robert jest soooooo amazing, że nie można mu się oprzeć! Dziewczyny wiedzą o czym mówię :)
Być może zajrzę tu jeszcze po meczu, aby podzielić się z Wami moimi emocjami (mam nadzieję, że będą jak najbardziej pozytywne!). A teraz szykuję się do koleżanki, by móc przeżywać piłkoszał razem z nią! :D
Życzę miłego kibicowania iiii jeszcze wstawię pioseneczkę, aby zagrzać naszych piłkarzy do walki!
DLA PRAWDZIWYCH KIBICÓW!!!
Buziaki, Invisiblee...
Być może zajrzę tu jeszcze po meczu, aby podzielić się z Wami moimi emocjami (mam nadzieję, że będą jak najbardziej pozytywne!). A teraz szykuję się do koleżanki, by móc przeżywać piłkoszał razem z nią! :D
Życzę miłego kibicowania iiii jeszcze wstawię pioseneczkę, aby zagrzać naszych piłkarzy do walki!
DLA PRAWDZIWYCH KIBICÓW!!!
Buziaki, Invisiblee...
piątek, 15 czerwca 2012
Dziękuję :*
Od bardzo dawna nie przeglądałam mojej poczty. Gdy zajrzałam do niej wczoraj zastała mnie masa wiadomości z facebook'a, twittera i innych takich. W pewnej chwili moim oczom ukazał się e-mail o treści "dodano komentarz do twojego bloga". Sprawdziłam to i do końca dnia uśmiech nie schodził mi z twarzy. Niektórym to może się wydawać dziwne, ale dla mnie to ma ogromne znaczenie. To znak, że ktoś czyta mojego, docenia moje wypociny i że nie poświęcam mojego czasu ani chęci na marne. Jeżeli mmnie czytacie to proszę dodajcie od czasu do czasu choćby jakiś krótki komentarz, to wiele dla mnie znaczy :)
Zaczynam przygotowania do Balu Gimnazjalnego. Koniec roku za dwa tygodnie, a na przygotowania mam wprawdzie tylko tydzień, ale NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH! Szczególnie, gdy na czymś mi straaasznie zależy. Trzymajcie kciuki, aby wszytsko poszło jak najlepiej :*
Buziaki, Invisiblee..
Ps. stworzyłam na Twitterze konto fun club One Direction (nie do końca to zrozumiecie, ale uwierzcie, że to pierwszy krok do spełnienia marzeń) Zainteresowani, jeżeli posiadają konto na tym portalu froszę o Follow :)
Zaczynam przygotowania do Balu Gimnazjalnego. Koniec roku za dwa tygodnie, a na przygotowania mam wprawdzie tylko tydzień, ale NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH! Szczególnie, gdy na czymś mi straaasznie zależy. Trzymajcie kciuki, aby wszytsko poszło jak najlepiej :*
Buziaki, Invisiblee..
Ps. stworzyłam na Twitterze konto fun club One Direction (nie do końca to zrozumiecie, ale uwierzcie, że to pierwszy krok do spełnienia marzeń) Zainteresowani, jeżeli posiadają konto na tym portalu froszę o Follow :)
środa, 13 czerwca 2012
sicksicksick
Nie ma to jak w połowie czerwca, gdy słońce w pełni świeci, a w głowie już tylko wakacje, mieć katar, kaszel i chrypkę! Spełnienie marzeń. Miałam zamiar zaprezentować Wam moje umiejętnośći wokalne, ale w tym momencie mój głos przypomina warkot silnika. Dzisiaj tak króciótko: po wczorajszym meczu Polska-Rosja jestem niesamowicie dumna z naszych chłopaków i trzymam kciuki za sobotę!
A teraz kończąc pracę z polskiego szykuję się do filowego wieczoru: Nothing Hill z moją ukochaną mamusią! :D
Buziaki, Invisiblee
A teraz kończąc pracę z polskiego szykuję się do filowego wieczoru: Nothing Hill z moją ukochaną mamusią! :D
Buziaki, Invisiblee
poniedziałek, 11 czerwca 2012
Nowa ja part 1!
Aby udowodnić, że nie rzucam słów na wiatr postanowiłam przejść na dietę, tak więc WITAJ DUCANIE (dzień 2.). Zobaczymy dokąd mnie to zawiedzie i ile wytrwam, ale jak na razie nie ciągnie mnie do słodkości, a to już coś :)
Oprócz tego ustawiłam sobie na tapetę pokrzepiające hasła: Live Your Life, Follow Your Dreams, Never Say Never, Listen to You Heart, Don't Give Up.
Postawiłam sobie nowy cel: skoro nie mogę iść od liceum do innego miasta, to wyjadę daleko na studia. Ale nie do Krakowa tak jak wcześniej chciałam. Mam zamiar studiować....W LONDYNIE! To miasto jest absolutnie magiczne i i jednym z moich marzeń jest pojechać tam. Studiując tam i żyjąc byłabym absolutnie wniebowzięta. Wprawdzie mam jeszcze przed sobą 3 lata ciężkiej nauki, ale zaczęłam wczoraj trochę szperać na temat studiów w Londynie i pomyślałam, że mogłabym połączyć moje pasje:podróżowanie i aktorstwo i studiować aktorstwo na wyższej uczelni w Londynie. Ciekawa jestem jak wygląda rekrutacja i ile wyniosłoby mnie utrzymanie, ale o tym później...
Teraz muszę się zająć poprawianiem moich ocen na koniec roku :c
One Direction-Tell Me A Lie ta piosenka pobudza mnie do działania! :D
Buziaki, Invisiblee
Oprócz tego ustawiłam sobie na tapetę pokrzepiające hasła: Live Your Life, Follow Your Dreams, Never Say Never, Listen to You Heart, Don't Give Up.
Postawiłam sobie nowy cel: skoro nie mogę iść od liceum do innego miasta, to wyjadę daleko na studia. Ale nie do Krakowa tak jak wcześniej chciałam. Mam zamiar studiować....W LONDYNIE! To miasto jest absolutnie magiczne i i jednym z moich marzeń jest pojechać tam. Studiując tam i żyjąc byłabym absolutnie wniebowzięta. Wprawdzie mam jeszcze przed sobą 3 lata ciężkiej nauki, ale zaczęłam wczoraj trochę szperać na temat studiów w Londynie i pomyślałam, że mogłabym połączyć moje pasje:podróżowanie i aktorstwo i studiować aktorstwo na wyższej uczelni w Londynie. Ciekawa jestem jak wygląda rekrutacja i ile wyniosłoby mnie utrzymanie, ale o tym później...
Teraz muszę się zająć poprawianiem moich ocen na koniec roku :c
One Direction-Tell Me A Lie ta piosenka pobudza mnie do działania! :D
Buziaki, Invisiblee
sobota, 9 czerwca 2012
ZMIANY!
Czas na zmiany w moim życiu...całkowite! Zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Mam tylko jedno życie i nic w nim nie osiągnę siedząc na czterech literach w domu przed telewizorem! Zainspirowana blogerkami tj: MAFFASHION czy DEYNN postanawiam wziąć się do roboty i zacząć nowy rozdział w swoim życiu. Od tej pory będę dzielić się z Wami nie tylko moimi przemyśleniami, ale także ważnymi wydarzeniami, zdjęciami, piosenkami, książkami. Może też się zdarzyć, że pochwalę się swoim talentem(lub jego brakiem, ale to już ocenicie sami). Poznacie mnie lepiej i...mam nadzieję, że ja siebie też :) Myślę, że najwyższy czas na zmiany, tym bardziej, za niecałe 3 tygodnie zacznę nowy (podobno wspaniały) okres w swoim życiu.
POSTANOWIONE: OD DZISIAJ TWORZĘ NOWĄ SIEBIE I BĘDĘ WYTRWAŁA.
Macie tu jeszcze coś na dobry początek:
Natasha Bedingfield-Unwritten
Buziaki, Invisiblee
Ps. módlcie się za mnie!
POSTANOWIONE: OD DZISIAJ TWORZĘ NOWĄ SIEBIE I BĘDĘ WYTRWAŁA.
Macie tu jeszcze coś na dobry początek:
Natasha Bedingfield-Unwritten
Buziaki, Invisiblee
Ps. módlcie się za mnie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)