wtorek, 26 czerwca 2012

LOVE?!

Siedzę przed komputerem w ten pochmurno/słoneczno/deszczowy dzień z pełnym od przejedzenia brzuchem, nie mając co robić i zastanawiam się, czy dziewczyna może zrobić pierwszy krok, jeżeli chodzi o relacje damsko-męskie..Przecież to nic złego. Jeżeli chłopak Ci się podoba i nie jest zajęty, no to co stoi na przeszkodzie? W końcu nie na darmo walczono o równouprawnienia! Niestety jeżeli chodzi o takie sprawy, to mam za mało pewności siebie i śmiałości.
Ostatnio zaczęłam zwracać uwagę na pewnego chłopaka..jest inny, ale naprawdę inny! Jest moim zdaniem jak najbardziej wyjątkowy, taki "american boy". Podobno (niestety nie znam go osobiście) jest inteligentny, zabawny, uprzejmy, niepowierzchowny, jednym słowem IDEAŁ! Kilka dni temu, gdy wybrałam się z moją przyjaciółką na rowery, podjechał do nas i zaprosił na imprezę, której jest współorganizatorem. Nie ukrywam, że zaczęło mi walić serducho i poczułam dziwne "coś" w żołądku. Impreza jest w najbliższą sobotę i mam nadzieję, że pogoda będzie bardzo bardzo ładna (módlcie się o to!) oraz, że uda mi się jakoś nawiązać z NIM kontakt. Przyznam się, że wpatrywałam mu się w oczy i są takie..ciepłe, głębokie, w takich oczyskach można utonąć! Ups...chyba moje serducho zaczęło bić troszeczkę szybciej, myśli skupił się na jednym obrazie, a w brzuchu rozwinęły się motylki! Nie mogę zapanować nad ustami, których kąciki unoszą się delikatnie. Czuję, że zaraz także ciało odmówi mi posłuszeństwa i wzniesie się ponad chmury....jeżeli wierzyć naukowcom, opisany przeze mnie stan to...ZAKOCHANIE. Hm, czy to możliwe, że po ponad pół roku niewierzenia w miłość i unikania jej w końcu ją znajdę? Dowiem się tego zapewne po jakimś czasie :) (Mam tylko nadzieję, że mały organ w mojej klatce piersiowej zwany sercem nie będzie znów cierpiało...)

Na koniec obowiązkowo piosenka: Jessie J ft David Guetta-Laserlight

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz