Zmiany dokonane! Poszłam dziś do fryzjera i...witaj prosta grzywko! Minęły niecałe 4 godziny, powoli się przyzwyczajam. Jak na razie nie usłyszałam negatywnego komentarza. Ciekawi mnie reakcja ludzi, gdy zobaczą mnie w szkole. Ale nie przejmuję się tym! Chciałam zmiany-to mam. I szczerze to, choć wolę starą siebie, cieszę się, że to zrobiłam. Za kilka minut zamawiam czapkę! Czekam tylko na tatę, bo potrzebne mi hasło na konto. Później pochwalę się Wam moim cudeńkiem! :D
Tak więc operacja "zmiany" rozpoczęta! Nie ma odwrotu!
Idąc miastem, zauważyłam na przystanku coś w formie ogłoszenia. Ale nie było to zwykłe ogłoszenie. Biała kartka A4 z dużym czarnym napisem "TAKE WHAT YOU NEED". Na dole kartki było kilka opcji do urwania. Wyglądało to następująco:
Ja wzięłam "FAITH". Bo ostatnio bardzo tego potrzebuję. Co Wy byście wzięli ze sobą, gdybyście zauważyli coś takiego na swojej drodze?
Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale w pewien sposób ucieszyłam się widząc tą białą karteczkę. Może to jakiś znak? Nie wiem kto to zrobił, ale chyba powinnam podziękować tej osobie.
A tak na marginesie to można by kontynuować ten projekt. Rozklejać po całym mieście kartki z napisami "ku pokrzepieniu serc". Wcale nie głupi pomysł. Muszę nad tym pomyśleć.
Wczoraj wieczorem doznałam olśnienia! Wiem, co chcę robić w życiu. Chcę pomagać. Gdy będę starsza założę fundację. W głowie kłębi mi się już zarys. Fundacja będzie nosiła nazwę "Invisible". Anonimowi darczyńcy będą wpłacać dowolną sumę pieniędzy na dowolny cel: domy dziecka, domy starców, szpitale, ofiary katastrof bądź schroniska dla zwierząt. Muszę tylko zapoznać się z ABC zakładania fundacji. Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Choć mamy już i tak wiele fundacji, które przeznaczają pieniążki na różne cele. Robiąc coś takiego czułabym się spełniona. Zaraz zabieram się za lekturę.
Utwór na dziś! Piosenka bardzo optymistyczna, zachęcając do działania. Takie lubię najbardziej!
The All-American Rejects-Move Along
Buziaki, Invisiblee

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz