Stwierdziłam, że trzeba wreszcie odświeżyć te moje poniszczone włosy. Tak więc poszłam z mamą do fryzjera, niecałe pół godziny i włoski odnowione :) Słyszałam, że jeśli kobieta zmienia fryzurę, to chce zmienić życie. THAT'S RIGHT! Nie będą to żadne drastyczne zmiany, ale duże. Wreszcie schudnę!!!!! I stanę się pewna siebie!!!!! To dwa najważniejsze cele, jeżeli chodzi o moje wnętrze i...zewnętrze. Wkurza mnie moje ciągłe mówienie o świetnej figurze, diecie, ćwiczeniach, bo nic w tym kierunku nie robię! Jestem leniem! Dlatego zaangażowałam w to moich bliskich, którzy będą ode mnie odsuwać wszelkiego rodzaju zbędne węglowodany. A ja zaczynam współpracę z Ewą Chodakowską(świetną trenerką personalną) i jej ćwiczeniami. Mam nadzieję, że wytrwam do końca i w wakacje będę cieszyć się płaskim brzuszkiem :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz