piątek, 6 stycznia 2012

Czekając na wieczność...

Wczoraj oglądałam jeden z najpiękniejszych filmów "Czekając na wieczność (Waiting for Forever)". Jest to tajemnicza, trochę niezrozumiała historia chłopaka, który podąrza za swoją ukochaną z dzieciństwa i stara się wyznać jej swoje uczucia...ten film pokazuje, że aby powstał romantyczny klimat, nie potrzeba scen erotycznych, ani nawet pocałunków! Niesamowicie wzruszający i cudowny! Polecam gorąco :)
Buziaki, Invisiblee

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz