Live Your Life Follow Your Dreams Never Say Never Listen To Your Heart Don't Give Up Never Lose Hope
piątek, 4 maja 2012
WYMARZONY CHŁOPAK
Miałam cudowny sen! Był w nim taaaki przystojny chłopak, że dech zapiera. Zaczęło się dziwnie, bo tak..on jechał na rowerze w takiej czarnej skórzanej kurtce i coś robił z rękami i spadły mu rękawiczki. Ja podeszłam do niego i mówię mu o tym, podziękował mi i uśmiechnął się. Później siedziałam na ławce i coś czytałam a on..dosiadł się do mnie i zaczął coś mówić. Rozmawialiśmy dłuższa chwilę i poszliśmy się przejść. Nie wiem jak miał na imię, ale był tak zajebiście przystojny i tak świetnie ubrany! Ciemnofioletowe vansy, jasne dżinsowe rurki, fioletowa koszula na krótki rękaw, jakaś czapka(chyba) i miał takie dłuższe brązowe włosy, ale no chłopak MARZENIE! Spacerowaliśmy sobie trochę i nagle nie wiem skąd znalazłam się u niego w domu(?!) Okazało się, że to jakiś brat mojego kolegi...tylko, że on był jakiś taki duużo ładniejszy w tym śnie xd Potem przyszła jego mama, coś tam do nas zagadała i wyszliśmy od niego i zaraz znaleźliśmy się pod moim domem. Weszłam do środka, była tylko Ewelina. Zaczęłam się przebierać..trwało to chyba z pół godziny i tylko patrzyłam czy on nie poszedł...i w tym momencie coś się zepsuło. No ale W KOŃCU wyszłam do niego, złapaliśmy się za ręce i szliśmy przed siebie. Nie wiem z jakiej paki, ale szły przed nami moja siostra z ciocią i tak co chwila się odwracały i śmiały. Ja w końcu coś tam powiedziałam, one przyspieszyły trochę, już się nie odwracały, a ja stałam z Panem X i coś powiedziałam. I....koniec snu! :c
Podczas snu czułam jakbym znała tego chłopaka od zawsze, podobał mi się, ja też mu się spodobałam i czułam się bardzo swobodnie w jego obecności, czułam...takie ciepło, bardzo miłe ciepło. Chciałabym, aby dzisiaj dokończył mi się sen, ale bardziej chciałabym...znaleźć tego chłopaka. Ciekawe czy gdzieś istnieje...:D
Cieszcie się piękną pogodą! :D Jeszcze nutka na dobry humorek...
http://www.youtube.com/watch?v=dGghkjpNCQ8
Buziaki, Invisiblee
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz