czwartek, 25 października 2012

here comes the fighter

Bolące gardło zmusiło mnie do zostania dzisiaj w domu. Miałam więc sporo czasu dla siebie, a gdy mam za dużo wolnego czasu to zaczynam myśleć, intensywnie, o wszystkim. Tak było i dzisiaj. Zaczęły się moje rozkminki o sensie istnienia, życiu..zaczęłam sobie zadawać przeróżne pytania, na które prawdobodobnie nigdy nie otrzymam odpowiedzi.
Dlaczego żyjemy?
W jakim celu?
Czy nasze życie ma jakikolwiek sens, skoro i tak później umieramy?
Zaczęłam zastanawiać się jak to będzie za kilka lat. Gdy będę musiała zdać maturę, iść na studia, znaleźć pracę, założyć rodzinę, wychować dzieci? Mam dopiero 16 lat, ale czas szybko mija..niestety. Boję się przyszłości, bardzo. Przeraża mnie to, co przygotował dla mnie los, bo nie wiem czy będę szczęśliwa, czy będzie mi trudno, czy będę musiała uporać się z przeciwnościami losu? A gdy już to wszystko nastąpi będę musiałą umrzeć...boję się śmierci. Zarówno swojej, jak i moich bliskich. Kiedy ona nastąpi? W jaki sposób? Czy będę się męczyła, czy przyjdzie szybko? Co stanie się ze mną później? Czy przejdę na tą drugą, lepszą stronę?
Najchętniej zostawiłabym życie takim jakim jest teraz. Gdy mam naście lat, mieszkam z moimi rodzicami, żyję wśród bliskich mi osób.
Powinnam być nastawiona optymistycznie do tego, co przyniesie los. Ale ja nie boję się tego, że będzie źle...chyba boję się usamodzielnić, za 3 lata będę zdana sama na siebie. Będę musiała sama o siebie zadbać. Boję się mojej przyszłości. To w sumie same naturalne rzeczy: studia, ten "pierwszy raz", ślub, ciąża, poród, praca, emerytura, śmierć...ale wzbudzają one we mnie lęk.
Nie muszę być sławna, mieć domu z basenem, własnej firmy czy męża milionera..chcę tylko być szczęśliwa, czuć się spełniona, żyć w zgodzie z moimi bliskimi i mieć dobre życie..tylko tyle pragnę.

właśnie takie piosenki (melodia i klimat) wywołują u mnie nastrój "filozoficzny":

Conor Maynard ft Ne-Yo-Turn Around

A tutaj dwie najbardziej motywujące piosenki jakie znam! Nie umiem opisać emocji, jakie u mnie wywołują. Przepiękne!:
The Script ft will.i.am.-Hall of Fame 

Gym Class Heroes ft Ryan Tedder-The Fighter 

Buziaki, Invisiblee

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz