Witam Was wszystkich w tym nowym, pełnym nadziei i nowych wyzwań 2013 roku. Jak co roku zapewne część z Was postawiła sobie za cel nowe-noworoczne postanowienia, które macie zamiar spełnić, a część ich nie zrobiła, gdyż wychodzą z założenia, że tak samo, jak w latach poprzednich, zostaną one niewykonane. Dla obu grup mam bojowe zadanie: zróbcie listę celów, które chcecie osiągnąć przez ten rok i już dziś zacznijcie je realizować. I nie mówcie, że jest mi łatwo to powiedzieć/napisać, bo wcale tak nie jest. Wiem, ile wysiłku trzeba włożyć, ile się poświecić, aby coś się udało. Ale...żaden wysiłek, nerwy, łzy, nieprzespane noce nie mogą równać się z satysfakcją, jaką jesteśmy przepełnieni w chwili, gdy wreszcie osiągamy swój cel! Życie jest, jakie jest. Nic nie spada nam z nieba, nic nie dostajemy za darmo. Ale nie można bezczynnie siedzieć i narzekać. Trzeba ruszyć tyłek i zrobić ten pierwszy krok w stronę naszej wymarzonej mety. I pokonać myśli, że to niemożliwe. Wszystko jest możliwe! Trzeba tylko mocno tego chcieć, nie poddawać się i co najważniejsze-wierzyć w siebie! Ja wierzę. I choć miewam momenty, kiedy mam ochotę zasnąć i już więcej się nie obudzić, nie mogę tego zrobić! Muszę wstać z łóżka, ogarnąć się i zacząć spełniać marzenia.
Spójrzcie na wszystkie osoby, które są Waszym wzorem do naśladowania-są one pewne siebie, odważne, nie boją się klęski i starają się wykorzystać każdą chwilę najlepiej jak można. Naśladujcie je, ale róbcie to z własnymi marzeniami, własnymi celami, własnymi wartościami. Ustalcie priorytety, czym kierujecie się w życiu, co jest dla Was najważniejsze, a co powinno być. To nie takie trudne, wystarczy tylko usiąść i pomyśleć, zajrzeć w głąb siebie.
Zamiast siedzieć w domu i bezcelowo wpatrywać się w monitor komputera, czy telewizora, wyjdź z domu, spotkaj się ze znajomymi, przespaceruj się, tańcz, śpiewaj, biegaj-rób to, na co masz ochotę, to Twoje życie! Boisz się i wstydzisz, bo co ludzie powiedzą? Miej ich gdzieś! Życie jest za krótkie, żeby przejmować się takimi bzdurami. Na świecie jest za dużo fałszywych, bezwartościowych istot, aby się martwić ich zdaniem i krzywymi spojrzeniami. Masz jedno życie i nikt go za Ciebie nie przeżyje. Więc postaraj się, aby mając 110 lat, zasnąć ostatecznie z uśmiechem na ustach i myślą "wow, to było życie!"
Mam nadzieję, że posłuchacie moich rad, sama też postaram się nimi kierować. Nic nie będzie łatwe i nie przyjdzie od razu. Ale bądźcie wytrwali i silni! Wierzcie, że się uda! Małymi kroczkami możecie dokonać wszystkiego!
NOTHING IS IMPOSSIBLE!
Na dobry początek posłuchajcie poniższej piosenki i uwierzcie, że jesteście w stanie dokonać wszystkiego. Żadne granice nie są przeszkodą, bo ich nie ma! Jedyną granicą jest strach, który pokonacie bez mrugnięcia okiem. Tylko proszę Was, UWIERZCIE! Niech ten "pechowy" rok okaże się najszczęśliwszym w Waszym życiu!
Labrinth ft Emeli Sande-Beneath You Beautiful
Buziaki, Invisiblee :*!
NIE ZAPOMNIJCIE O MOTYWACJI!
OdpowiedzUsuń